Najnowsze wiadomości

AMERICAN DAY #6 JUŻ ZA NAMI

29 sierpień 2016

AMERICAN DAY #6 JUŻ ZA NAMI

Kalifornijskie słońce nad Wisłą? Tak kochani - już szósty raz mogliście je poczuć w ostatnią sobotę wakacji 27-08-2016 podczas kolejnej edycji AMERICAN DAY!


Najstarszy w Polsce salon Harley-Davidson Liberator Warszawa z sukcesem zabrał was w podróż w czasie do lat 50tych ubiegłego wieku. Podczas Pikniku Miłośników Amerykańskiej Motoryzacji w otoczeniu olśniewających pin-up girls i przy dźwiękach rock and rolla mogliście podziwiać wiele pięknych samochodów i fantastycznych motocykli rodem z USA wspieranych polską kreatywnością i myślą technologiczną.

Podczas American Day w obiektywnym głosowaniu w konkursie na Best Bike pierwsze miejsce zajął Olaf Popanda z ekipy Moonshine Motors za customizację motocykla Harley-Davidson Softail Standard, w kategorii Best Car - Wojtek Siepracki z ekipy Speed Shop ze swoim pięknym, pomarańczowym Chevroletem. Nie możemy również zapomnieć o zwyciężczyni konkursu dla najmłodszych uczestników American Day - MINI MISS, w którym wygrała urocza Pia Wojdak i jej dopracowana do perfekcji stylizacja obejmująca nawet tatuaże! Przez imprezę przewinęło się w sumie 2 tysiące osób!


Podczas American Day #6 mogliście podziwiać różnych wystawców - od mistrzów aerografu, pinstrippingu po wszelkiej maści artystów specjalizujących się w nadawaniu indywidualnego charakteru - nie tylko pojazdom. Na miejscu skorzystać można było z usług Barbera, który zadbał o naszych przystojnych Brodaczy, a nasze Panie wybierać mogły w szerokim spektrum dodatków, odzieży i biżuterii w klimacie rockabilly. O 16:30 wszyscy chętni ruszyli w wielkiej motocyklowo-samochodowej paradzie ulicami Warszawy, w której udział wzięło ponad sto pojazdów! Nie zabrakło także tradycyjnego już palenia gumy i pokazu low-riderów a o Wasze brzuchy zadbali specjaliści kuchni amerykańskiej - wśród nich Hard Rock Cafe Warszawa i ich legendarne już hamburgery.


Przez cały dzień muzycznie dopieszczał Was DJ Kuczijo. Już od godziny 15 na fantastycznej scenie ustawionej na kontenerach ponad 3 metry nad ziemią można było posłuchać koncertu swingujących Singin' Birds a wieczorem grających blues genialnych Jerry's Fingers oraz Blueberry Hill specjalizujących się w rockabilly. Po zapadnięciu zmroku o ucztę dla oczu zadbała gwiazda burleski Pinup Candy oraz gorrrrące PsychoDolls, które zrobiły fire show na tle płonących beczek Liberatora.


Impreza co roku podnosi poprzeczkę, niecierpliwie czekamy na kolejną edycję na którą serdecznie zapraszamy!

Powrót do poprzedniej strony